sobota, 15 czerwca 2019

Kolory ziemi w kuchni

  Jak znosicie upały? Ja szukam wytchnienia przede wszystkim w mieszkaniu aranżując je tak, aby choć kolorystycznie zminimalizowało mi ten skwar na zewnątrz. Szukam inspiracji w naturalnych materiałach i barwach, w prostej ceramice, unikam krzykliwych kolorów i plastiku. Drewno, glina, czy kolory nawiązujące do natury dają ukojenie, wnoszą do wnętrza świeżość, spokój, działają relaksująco. Dzisiaj pokażę Wam kilka migawek z kuchni, do której zaprosiłam naturalne akcenty. Ostatnio bardzo polubiłam wszelkie odcienie brązu, czy terakoty. Wyszukuję dodatki w tych kolorach.  Odkryłam w swoich skarbach nawet prl-owski talerz w brązowe kwiaty. Kiedyś go nie cierpiałam, teraz widzę jego urok, a lubię tym bardziej, że takie retro przedmioty wracają dzisiaj do łask i stanowią oryginalne i nietuzinkowe dodatki w domu.
















sobota, 18 maja 2019

Działka nieidealna

Pogoda ostatnio nie dopisywała, więc długo nie odwiedzałam działki. Zastanawiałam się dzisiaj co tam zastanę, tym bardziej, że ostatnio dość mocno popadało.  Rzeczywiście, ogródek mocno zarósł zielskiem, trawa woła o kosiarkę, ogólnie nędza, a ja przecież przyjechałam odpocząć i miło spędzić czas.
Postanowiłam, że nie poddam się ogrodowej presji.
Już od jakiegoś czasu podobają mi się ogródki nieidealne, naturalne, gdzie nie wszystko jest pod sznurek. Często spotykam takie ogrody na Instagramie i coraz bardziej się nimi zachwycam. Wydaje mi się, że to co idealne po pewnym czasie zaczyna być nudne, natomiast to nieidealne za każdym razem intryguje i przywołuje jakieś emocje. Poza tym lubię zawsze widzieć potencjał i wyobrażać sobie, co można zrobić, co zmienić, co przerobić.  Dawniej walczyłam też bardzo o rośliny, chciałam wyhodować ulubione kwiaty, które jednak w piaszczystej glebie i w pełnym słońcu nie chciały rosnąć i za każdym razem marniały. Było to frustrujące do czasu, gdy pozwoliłam zupełnie naturalnie rozrastać się tym, które dobrze się tam czuły na przykład skalniakom.
Tak więc dzisiaj na działce bardzo miło spędziłam czas, robiąc to co lubię, a nie to co muszę :)
















piątek, 3 maja 2019

Przemeblowanie

    Co jakiś czas lubię wprowadzać małe zmiany do mieszkania, a najbardziej te związane z przestawianiem mebli. Niewielka przestrzeń nie daje mi zbyt dużego pola do popisu, ale w kwestii salonu mam  dwa sprawdzone układy mebli i staram się co parę miesięcy wędrować z nimi z jednej ściany na drugą. Bardzo przyjemne są takie zmiany, wnoszą  do  mieszkania nową energię i świeżość, dużym plusem  jest też to, że przy okazji można zrobić większe porządki.
   Wcześniej stół stał  pod oknem, jednak o tej porze roku był zbyt mocno wystawiony na słońce a to nie zachęcało do biesiadowania. To było głównym impulsem do zmian. Stół zamienił się miejscem z kanapą i teraz przy oknie powstała strefa chilloutu. Przy okazji wprowadziłam nieco koloru do troszkę już nudnego wnętrza.
Uwielbiam zmiany :)


















sobota, 27 kwietnia 2019

Zieleń

Chyba każdy z nas ma w sobie naturalną wrażliwość na działanie barw. Przyjmuje się, że kolor zielony, a szczególnie rośliny mają kojące działanie na nasz układ nerwowy. Zieleń odstresowuje i działa relaksacyjnie. Poza tym rośliny filtrują powietrze i pochłaniają szkodliwe związki. W dzisiejszym zabieganym czasie, gdzie wiele sytuacji działa na nas stresująco, gdy większą część dnia spędzamy przy monitorach komputerowych, musimy zafundować sobie przestrzeń, która pozwoli się zregenerować, pozwoli na chwilę wyciszenia, dystansu i zapewni choć namiastkę kontaktu z naturą. 
Trend urban jungle nadal jest modny, i całe szczęście.  Lubię rośliny, lubię o nie dbać, a gdy pomyślę jaką mają moc, to lubię je jeszcze bardziej. Jestem minimalistką, a z drugiej strony chciałabym aby moje mieszkanie zatonęło w zieleni. Zdrowy rozsądek każe mi jednak zachować umiar.  Cieszę się z każdego nowego roślinnego nabytku, ale z uwagi na niewielki metraż, staram się nie przesadzać z ilością doniczek. Zazieleniłam swoją przestrzeń z umiarem jednak wystarczająco aby doświadczać codziennie kontaktu z naturą i poczuć jej moc.