Teraz choinkę zastąpił kącik świąteczny aby jeszcze trochę delektować się klimatem świąt.
W kuchni natomiast delektuję się sernikiem i nowym wieszaczkiem z Pepco. Takie niby nic a bardzo cieszy oko.
Ten wieszaczek to też pewnego rodzaju symbol, a dotyczy mojego wnętrzarskiego postanowienia noworocznego, bo w tym roku zmiany zaczynam właśnie od kuchni - postanowiłam zająć się nią na poważnie - i to nie tylko od strony kulinarnej ale głównie od strony takiego jej przearanżowania aby lepiej spełniała swoją funkcję (taki pomysł przyszedł mi do głowy w czasie przygotowań do świąt)
Życzę Wam i sobie wytrwałości w postanowieniach noworocznych. Szczęśliwego Nowego Roku!
:)






























































