sobota, 25 czerwca 2016

Sansevieria i aranżacja balkonu nr 3

     Moja miłość do roślin wcale nie słabnie, wręcz przeciwnie. Tym bardziej, że trend roślinny we wnętrzach mocno jeszcze dominuje i oby jak najdłużej. W tym tygodniu z racji imienin zostałam obdarowana m.in. przepiękną lawendą oraz roślinką o jakiej marzyłam - sansevierią, inaczej zwaną wężownicą. I właśnie te rośliny stały się inspiracją do dzisiejszego posta. Mimo straszliwego upału udało mi się zaaranżować mini kącik balkonowy. Tym razem z nutką czerwieni oraz ze wspomnianą lawendą. Nie jestem fanką czerwonego, ale ostatnio trochę za nią zatęskniłam i dzisiaj będzie się ona co nieco pojawiać.
    A sansevieria ubogaciła mój roślinny kącik w salonie. Przydałby się kwietnik.... Ale to już temat na któryś z kolejnych postów :)


























14 komentarzy:

  1. Pięknie zaaranżowany balkon, a wężownicę znam, w dzieciństwie mieliśmy jej całe parapety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Teraz takie roślinki przeżywają drugą młodość, nawet aloes wraca na salony :)

      Usuń
  2. Lawenda moja ukochana,balkon cudny,p pięknie się wszystko komponuje pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Podoba mi się miejsce na balkonie :) Jest bardzo fajnie! I do tego zakątek z kwiatami - grubosz jest fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Grubosz, rzeczywiście piękny, to mój ulubiony :)

      Usuń
  4. Balkonik bardzo przytulny.Uwielbiam duże, gliniane donice i kosze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Naturalne osłonki podkreślają urok roślinek :)

      Usuń
  5. Sansewierię mam już od ...kilkudziesięciu lat. Ta roślina odkąd pamiętam była zawsze w naszym domu.Jest wytrzymała , niewymagająca.Kącik balkonowy bardzo udany. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sansewieria widać nie do zdarcia, to dobrze, bo ją uwielbiam. Dziękuję i lecę do Ciebie, pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Piękny balkonik. Choć maleńki to bardzo przytulny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie skomponowałaś swój roślinny zakątek zarówno na balkonie jak i w salonie. A sanseviera rzeczywiście ma swój urok i jest oporna:-)
    Serdeczności ślę :-) Ania

    OdpowiedzUsuń